Przejdź do treści
Sobota, 31 października 2026 Dom, taras, kuchnia i ubezpieczenie samochodu w jednym rytmie
Zdrowie i uroda

Iluzja szóstego palca zmienia to, co mózg sądzi o możliwościach dłoni

Iluzja szóstego palca zmienia to, co mózg sądzi o możliwościach dłoni

Wystarczy odpowiednio zmylić zmysły, by człowiek poczuł, że ma szósty palec. Nowe badanie pokazuje, że to nie tylko dziwne wrażenie: po takiej iluzji uczestnicy inaczej oceniali, przez jak wąski otwór przejdzie ich dłoń i jak duży przedmiot zdołają chwycić.

Jak wywołano wrażenie szóstego palca

Mózg potrafi się pomylić co do własnego ciała, gdy bodźce wzrokowe i dotykowe nie pasują do siebie. Wcześniejsze eksperymenty pokazały, że zmiana pozornej wielkości dłoni albo dodanie fizycznego przedłużenia może zmienić ocenę tego, co ciało jest w stanie zrobić. Wiadomo było również, że dzięki lustru da się wywołać wrażenie dodatkowego palca o własnym rozmiarze, kształcie i ustawieniu. W jednym z doświadczeń ludzie czuli nawet szósty palec odchylony o 180 stopni od dłoni.

Autorzy nowej pracy, opublikowanej w „Journal of Experimental Psychology: Human Perception and Performance”, rozbudowali tę metodę. Uczestnik patrzył w lustrze na odbicie prawej dłoni, a lewą miał ukrytą po drugiej stronie lustra. Eksperymentator jednocześnie głaskał palce obu dłoni. W ostatnim ruchu dotykał zewnętrznej krawędzi ukrytego małego palca, a równocześnie pustego miejsca obok widocznej w odbiciu dłoni. Taka niezgodność dawała złudzenie dodatkowego palca.

Co sprawdzano

W badaniu wzięło udział 50 zdrowych dorosłych, z których wszyscy poza jedną osobą byli praworęczni. Każdy przeszedł zarówno procedurę z iluzją, jak i porównywalną procedurę kontrolną. Po niej uczestnicy, bez możliwości zobaczenia dłoni, wskazywali, przy jakim otworze dłoń by się zmieściła. Otwory miały od 2,7 do 18 cm. Szacowali też, jak duży kwadratowy kawałek pianki zdołają chwycić; plansze miały od 4 do 25 cm i różniły się co 1,4 cm. Dopiero potem sprawdzano, jak jest naprawdę.

  • Po iluzji uczestnicy uznawali, że dłoń potrzebuje większego otworu niż po procedurze kontrolnej.
  • Sądzili też, że chwycą większy blok, choć ten efekt był słabszy.
  • Poprawy rzeczywistych zdolności dłoni nie stwierdzono, zmieniło się tylko postrzeganie.

Co ciekawe, ankieta pytała o wrażenie dodatkowego palca, powiększonego małego palca czy nawet drugiej dłoni. Osoby, które twierdziły, że szóstego palca nie poczuły, i tak uznawały, że potrzebny jest szerszy otwór. Według badaczy oznacza to, że świadome odczucia i oceny związane z działaniem mogą się rozchodzić.

Co to oznacza w praktyce

Zespół uważa, że mózg niemal automatycznie przemapowuje granice ciała. Podobne zjawisko opisywano przy używaniu narzędzi, na przykład laski przez osobę niewidomą. Tu jednak zmiana pojawiła się bez żadnej realnej informacji zwrotnej z ruchu. Autorzy podkreślają: „Nawet bez rzeczywistego ruchu mózg włącza iluzoryczny, niewidoczny palec do ocen działania” (tłumaczenie redakcji, autorzy badania).

Dla czytelnika w Polsce to przede wszystkim ciekawostka z pogranicza psychologii i neurologii, a nie coś, z czym zetknie się na co dzień. Badacze wskazują jednak na zastosowania w projektowaniu protez i robotyki wspomagającej, czyli urządzeń, które mają dodawać użytkownikowi nowe „części ciała”. Ich wyniki sugerują, że użytkownik może szybko dostosować poczucie własnych możliwości do takiego dodatku, jeszcze zanim nauczy się go faktycznie używać. Na razie to jednak badanie laboratoryjne na niewielkiej grupie zdrowych osób, a nie gotowe rozwiązanie kliniczne.

Źródło: Medical Xpress – „Study participants tricked into feeling an extra finger experience altered perceptions of their hand’s abilities”

Czytaj także

Więcej
raildude.pl susiemakessupper.com inklouds.pl